Dzięki Ci Boże mój za ten Krzyż, który Jezus cierpiał za mnie.

Czym dla mnie jest Krzyż? Symbol naszej chrześcijańskiej wiary, tak bardzo poniewierany w ostatnich czasach. Czy potrafię odnosić się do niego z szacunkiem, z jakim czcili go i o który walczyli nasi pradziadkowie? Czy doceniam jego wartość i rozumiem sens chrystusowej krzyżowej męki i śmierci? Czy przyjmuję swój własny krzyż z pokorą każdego dnia i kroczę swoją krzyżową drogą?

Bo nie ma większej miłości niż ta, gdy ktoś swoje życie oddaje za przyjaciół swoich.



Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch

Światło