Coraz bliżej święta...

Nie, nie będzie o popularnej piosence z reklamy pewnego napoju, którego kryptoreklamy nie chce tutaj robić. Będzie o białym opłatku - symbolu Świąt Narodzenia Pańskiego.



Na jakiś czas przed Świętami odbywają się liczne tak zwane ''spotkania opłatkowe'' w stowarzyszeniach, firmach, organizacjach, szkołach, instytucjach itp. Czy jednak poza tym, że wszyscy na nie przychodzą z tradycji i ''bo wypada'', ktoś jeszcze pamięta jaka jest idea białego opłatka? Opłatek - z łacińskiego ''dar ofiarny''. Znak pokoju, tak szczególny, w tym szczególnym czasie. Dziś naszła mnie taka myśl przy dzielniu się w szkole opłatkiem z osobami, które na codzień nie są mi jakoś szczególnie bliskie, po prostu są. ''Zdrowych spokojnych'' rzucone mimochodem, kawałek opłatka przełamany w biegu to chyba nie to... No bo gdzie tu szczerość, gdzie tu czas na pojednanie?


Ten piękny symbol to nie jest kawałek pieczywa jeśli można to roboczo tak nazwać. Symbol - to słowo mówi samo przez siebie. Dzieląc się nim z drugą osobą każdy, ja i Ty, powinniśmy mieć w myślach szczerą chęć pojednania, pokoju na linii relacji moich i tego człowieka. Jeśli składając życzenia przy opłatku myślę o tym, że tak naprawdę chcę dla drugiej osoby źle, to lepiej nie dzielić się opłatkiem z tą osobą wcale. Bardzo nie lubię nieszczerych życzeń. Nie powinno być nigdy tak, że dziś dzielę się z Tobą opłatkiem a jutro wbijam Ci przysłowiowy nóż w plecy, a często niestety tak się dzieje. To tak jak z życzeniami wysyłanymi za pośrednictwem kartek (chociaż nie wiem jak wielu, zwłaszcza młodych, ludzi jeszcze, poza mną, to czyni) SMSów czy wiadomości na ''fejsie''. Wysyłam je tym, którym naprawdę szczerze dobrze życzę. Tak samo jest z opłatkiem. Łamię się nim symbolicznie z tymi, którym dobrze życzę.

 
Do świąt jeszcze kilka dni. Zanim połamiesz się z kimś opłatkiem drogi czytelniku pomyśl nad życzeniami, pomyśl nad swoimi intencjami i dopiero wtedy, pełni świadomy podejdź do drugiego człowieka. Niech ten symbol Świąt Narodzenia Pańskiego będzie faktycznie naszym wzajemnym Znakiem Pokoju, symbolem pojednania i wyrazu życzliwości wobec innych.

Komentarze

  1. Niestety, ale ostatnio święta tracą swój urok. wszechobecna komercjalizacja, złe wzorce i brak więzi rodzinnych. To wszystko prowadzi do tego, że kolacja wigilijna taje się dla wielu zwykłym posiedzeniem rodzinnym. Ostatnio przeczytałem wiadomość na jednym z forów, na którym pewien człowiek napisał, że woli spędzić czas na konkursie koków narciarskich, niż marnować ten czas przy stole. To jest przykre, jednak to zjawisko jest coraz bardziej powszechne.
    Do tego na wielu stronach ludzie się żalą, że nie czują magii świąt. Ale czy należy im się dziwić?
    Takie strony jak Demotywatory, czy Kwejk propagują ateizm, a ludzi traktują dosyć przedmiotowy sposób. Większość ich wytworów przedstawia kobietę, jako istotę nadającego się do tylko jednej rzeczy, "bo to jest modne". Wszelkie inne postawy są tam surowo tępione. Jak po takim zdziczeniu mogą oni liczyć na "magię świąt"? Toć to dla nich czysta abstrakcja!
    U mnie, w prawosławiu, nie ma tradycji dzielenia się opłatkiem. Rolę opłatka pełni prosfora, przy czym zjada się ją w spokoju. Jednak nasza atmosfera świąteczna wcale nie jest gorsza. Do dzisiaj pamiętam, jak moja matka normalnie rozmawiała z dziadkiem, pomimo tego, że byli ze sobą mocno skłóceni.
    Życzę oczywiście Wesołych Świąt i Wesołego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. To co napisałaś, mnie uderzyło. Uświadomiłam sobie jak puste i nieprawdziwe były życzenia niektórych osób z mojego liceum, czy gimnazjum, pomimo tego że zawsze wiedziałam czułam, że są one fałszywe, bo osoby te za mną nie przepadały to jednak wierzyłam w ich dobre intencje.

    Życzę wesołych, rodzinnych świąt Bożego Narodzenia, oraz błogosławieństwa od narodzonego Jezusa Chrystusa! :)

    P.S. Założyłam bloga o tematyce wyłącznie związanej z moją wiarą: www.obiektchroniony.blogspot.com serdecznie zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Skoro już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat i podziękuję Ci za wizytę.

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch