Posty

Wyświetlanie postów z 2013

Przegląd roku według Angeliki W.

Obraz
"Nie smuć się, że coś się kończy, ciesz się, że w ogóle się przytrafiło"
Ta idea przyświecała większej części tego roku. To był dobry rok, mimo wszystko. Podsumowania są dobre. Potrafią uświadomić człowiekowi ile dobra dzieje się w jego życiu i ile jeszcze musi w sobie zmienić, by być doskonalszym uczniem w szkole Chrystusa. Do niektórych z opisywanych wydarzeń dołączam linki, abyście mogli przeżyć je na nowo jeszcze raz wraz ze mną. Gdy rok temu "pod choinkę" dostałam kalendarz 2013 nie myślałam, że zostanie on tak obficie zapisany. Nie przypuszczałam też, że dopnę swego noworocznego postanowienia zapisanego na pierwszej stronie. Jednak Tata jak chce dobrze dla dziecka to zrobi wszystko, żeby swego dokonać. 

Święta, Święta i...

Obraz
Chciałoby się powiedzieć "...i po Świętach". Ale jaki wtedy sens ów Święta by miały? Na kazaniu w czasie Mszy pasterskiej ksiądz Paweł (SChr) powiedział, że nie lubi tego określenia, tak głośno rozpowiadanego już pod koniec 26 grudnia. Też go nie lubię. Nie dlatego, że jest mi przykro, że kończy się wolne, spotkania z rodzinami etc. Ale każdy mówiący, że jest już po Świętach zdaje się nie rozumieć idei Świąt.

Bóg się narodził!

Obraz
Z okazji Świąt Narodzenia Pańskiego życzę wszystkim spokoju i pogody Ducha, radości, miłości w sercu, uśmiechu na twarzy nie tylko od święta, wielu miłych chwil, życzliwości ze strony innych, pomyślnego znoszenia przeciwności życia, a przede wszystkim zdrowia, szczęścia, błogosławieństwa Bożej Dzieciny i ŚWIĘTOŚCI dla każdego z nas!
Angelika Wyrwich

Renesans czyli odrodzenie.

Obraz
Jakiś czas temu jedna z obserwowanych przeze mnie stron na Facebooku rzuciła na swoją Tablicę pytanie - "czym jest dla ciebie adwent?" Od tego czasu zastanawiałam się trochę nad tą kwestią i nad sensowną odpowiedzią na to pytanie. Czym jest adwent sam w sobie raczej wiem, słyszałam o tym nie raz z ust wielu kapłanów i rekolekcjonistów, czytałam o tym w artykułach, książkach, ale czym jest adwent dla mnie samej?

W oczekiwaniu na Prezent.

Obraz
"Rozumiejcie chwilę obecną: teraz nadeszła dla was godzina powstania ze snu. Teraz bowiem zbawienie jest bliżej nas niż wtedy, gdyśmy uwierzyli. (...)  przyobleczmy się w zbroję światła. Żyjmy przyzwoicie jak w jasny dzień (...) przyobleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa (...)" "(...) Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. (...) Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie.”
Rozpoczynamy Adwent. Czas oczekiwania. Żyjąc w dobie konsumpcjonizmu trudno jest na chwilę przystanąć, zwłaszcza jeśli ta chwila ma trwać aż cztery tygodnie. Współczesny świat, technologie, przyzwyczajają nas do życia tu i teraz, w posiadaniu wszystkiego czego pragniemy natychmiast, tak zwane instant. Technologia cyfrowa rozwinęła i rozwija się do takiego stopnia, że już potrafimy wykonywać wiele czynności na raz jak czytanie gazet, odbieranie telefonów, maili i oglądanie zdjęć na Facebooku jednocześnie w celu zaoszczędzenia cz…

Uśmiechnij się!

Obraz
Kiedy za oknem coraz zimniej, rano długo ciemno, popołudniu szybko nadchodzi mrok, jedyne czego pragniemy to zaszyć się w czterech ścianach z kubkiem herbaty w ręku, pod kocem lub kołdrą, z dala od reszty świata. Jesienna chandra. Mało kto widzi wówczas świat w palecie barw. Ba... paleta ta ogranicza się przeważnie wówczas do odcieni bieli, czerni i szarości... A przecież wcale nie musi tak być!

Taki duży taki mały...

Obraz
Listopad. Uroczystość Wszystkich Świętych. Każdy wie, o co chodzi. Na miesiąc przed kupowane wiązanki, znicze... Kolejki do konfesjonałów, daj Bóg, pięknie. Zaduma, warto się nad życiem chwilę zatrzymać, zrobić retrospekcję. Jesień sprzyja temu szczególnie. Ale co dalej?


W naszej kulturze zakorzenił się kult śmierci. Nasze odwiedzanie cmentarzy jest pełne pustki, bezrefleksyjne. Rozżalamy się nad tym, że naszych bliskich, znajomych już z nami nie ma, a zapominamy o istocie rzeczy. Zapominamy o obietnicy danej nam od Boga. O tym, że Chrystus zmartwychwstał żebyśmy i my mogli żyć wiecznie.

Zaproszenie.

Obraz
O czuwaniu pisałam tutaj rok temu. Po więcej informacji odsyłam do wpisu - Dajcie nam księdza. A oto plakat z tegorocznym planem częstochowskiej nocy modlitwy w intencji Polskich Emigrantów i ich Duszpasterzy.

Różaniec za kleryka.

Obraz
Że październik miesiącem Maryi każdy wie. Że w czasie tego jesiennego miesiąca modlimy się na różańcu też gdzieś wszyscy z nas kiedyś słyszeli. Na początku tego miesiąca chciałam zaproponować Wam podjęcie pewnej akcji.
Sporo się słyszy we współczesnym świecie o kapłanach, którzy pogubili się na życiowej drodze, stracili z oczu Chrystusa i nie potrafią wrócić na właściwy tor. No właśnie...słyszy się, ale czy coś z tym robimy? Czy stać nas na coś więcej niż obmawianie, komentowanie, krytykowanie, czy ocenianie? Pażdziernik to doskonały czas, aby przestać gadać jak kumochy na targu, a zacząć się za nich modlić i to najlepiej już od zarodka. Już kiedyś pisałam o tym, że księży będziemy mieć takich, jakich sobie wymodlimy. Nie ma na co czekać. Komentowaniem zmanipulowanych informacji rodem z pewnego popularnego kanału serwisowego im nie pomożemy na pewno.
 Modlitwa niezmiernie pomaga młodym chłopakom w seminariach przetrwać czas formacji, rozłąki z rodzinami, wkraczania na drogę naśladowni…

Patron młodego powołania.

Obraz
Żył prawie 500 lat temu. Można powiedzieć o nim "młody - gniewny", gdyż mając 17 lat sprzeciwił się woli rodziców, aby był uczonym, a w przyszłości przejął po ojcu miano kasztelana zakroczymskiego. Postanowił spełnić swoją wolę wstąpienia do zakonu. Dnia 10 sierpnia 1567 r., w niedzielę rano po Mszy św., ubrany w ubogie szaty, by nie zwracać na siebie uwagi, zdecydował się na ucieczkę Zostawił list, w którym tłumaczy się przed swym bratem Pawłem i nauczycielem Janem Bilińskim dlaczego podjął taką decyzję oraz prosił o pożegnanie w jego imieniu rodziców. Udał się w podróż, spotykając wielu ludzi. Nie miał milionów na koncie, ba, nie miał nawet własnego transportu. Zaufał ludziom, a przede wszystkim zaufał Bogu. Dążył do Rzymu za głosem swego powołania, który był silniejszy niż ewentualne przeciwności i problemy. W głowie świtała mu jedna myśl - zostać zakonnikiem, wstąpić do Towarzystwa Jezusowego. O kim mowa?

Na pielgrzymim szlaku...

Obraz
Relacja z VIII Warszawskiej Pielgrzymki Rowerowej na Jasną Górę (Grupa 4a WPP) Od kilku lat zbierała się we mnie chęć pójścia na pielgrzymkę do naszej Jasnogórskiej Pani. W momencie, w którym wybrałam już swoją pielgrzymkową grupę Tata po raz pierwszy pokazał mi, że on ma na to wszystko inne - swoje, lepsze plany. 11 sierpnia ruszyłam w drogę wraz z dwójką przyjaciół i 450 innych pątników-rowerzystów, aby za cztery dni pokłonić się naszej ukochanej Mamie.

Wszystko zaczęło się w sobotę 10 sierpnia. Jeszcze przez kilka dni wcześniej niezbyt miałam ochotę na cały ten wyjazd i nie chodziło o samą pielgrzymkę, bo tej niezmiernie pragnęłam, ale o względy logistyczne związane z transportem bagażu i rowerów... Około 15:20 pociąg osobowy relacji Wrocław - Poznań "zgarnął" nas ze stacji w Lipnie Nowym...nas i nasze rowery. Było to pierwsze spotkanie z dobrymi ludźmi na naszej pątniczej trasie i pierwszy znak Taty, że wszystko będzie dobrze, wystarczy mu tylko zaufać. Uprzejmy kondukto…

W Nim zostało wszystko stworzone.

Obraz
"On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie." [Kol 1,15-20]
Przepięknie dzisiejsza Liturgia Słowa wskazuje na Stworzenie. Bóg jest Stwórcą wszystkich rzeczy. Stworzenie, jako że zostało powołane do życia na Boży obraz i podobieństwo jest z natury zdolne do miłości i powinno dążyć do okazywania miłosierdzia. Z piękna stworzeń i ich ogromu poznajemy przez podobieństwo ich Stwórcę. Niedawno dane mi było nauczyć się od pewnej osoby, w której odnalazłam niejako odzwierciedlenie siebie, dostrzegania piękna stworzenia w najmniejszych rzeczach. W owocach wiśni, porzeczki... w liściach, kwiatach, źdźbłach trawy, owadach, nawet tych najbardziej uporczywych dla nas, ludzi. Uświadomiłam sobie wtedy, że zachwycamy się stworzeniem, ale tak na prawdę nie dostrzegamy go w swoim najbliższym otoczeniu. O tym jakim pięknym Bóg stworzył świat świadczy harmonia przyrody. Pory roku nie przez przypadek właśnie w taki sposób następują po sobie. Nie przez przypadek to właśnie żaba żywi si…

Requiescat in pace...

Obraz
W 100 roku życia, po 78 latach życia zakonnego i w 72 roku posługi kapłańskiej do Domu Ojca odszedł o. Witold Stańczak Schr., najstarszy mieszkaniec domu nowicjackiego w Mórkowie, a zarazem najstarszy i najdłużej żyjący chrystusowiec.
Z prywatnego doświadczenia mogę szczerze przyznać, że Kościół Katolicki stracił tu na ziemi jednego z mądrzejszych, charyzmatycznych, pogodniejszych i na pewno bardzo sympatycznych Pasterzy. W mojej pamięci o. Witold pozostanie zawsze miłym i serdecznym jednocześnie mądrym i rozważnym, starszym człowiekiem z posiwiałą głową, ale werwą w oczach i sercu. Ostatni raz widziany przeze mnie dokładnie dwa miesiące temu, jak zawsze z uśmiechem na twarzy i takiego go zapamiętam. Żył Bogiem, Bogu ufał, Bogiem i z Bogiem się radował i w Bogu dane mu było dziś spocząć. Polecam Waszej modlitwie duszę ś.p. o. Witolda, ufając, że znalazł już swoje miejsce w Królestwie Bożym i został włączony do chwały świętych i błogosławionych. Bóg zapłać! Requiescat in pace + /nowicja…

Góra Tabor - ZAPROSZENIE

Obraz
W dniach 3-7 lipca br. na terenie domu nowicjackiego Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej w Mórkowie, odbędzie się XI już Spotkanie Młodzieży, zwane "Górą Tabor". W tym roku hasłem przewodnim będą słowa: "Bóg w Ciebie wierzy".


O Górze Tabor pisałam z entuzjazmem niecały rok temu, tuż po powrocie z pobytu we Władysławowie. Wówczas był to mój pierwszy udział w wydarzeniu i... wówczas też obiecałam sobie, że nie będzie on pierwszym i ostatnim. Entuzjazm nie zgasł we mnie po dziś dzień. A...w tym roku "Góra" zawita w skromnych progach mojego regionu, a dokładniej, jak już napisałam wyżej, w Nowicjacie TChr.

Pan Bóg działa!

Obraz
Na przełomie ostatnich tygodni, a może i nawet miesięcy sporo się w moim życiu dzieje. Najpierw w moim domu znalazła się za przyczyną wksiędza Łukasza ulotka o Ogólnopolskim Konkursie "Prymas Polski kard. August Hlond Bogu i Ojczyźnie". Miały zacząć się ferie, a mi ani trochę nie chciało się spędzić dwóch tygodni przed komputerem czytając Listy Pasterskie i pisząc pracę na kolejny konkurs. Ale bardzo "kusił" mnie jeden z tematów. Poza osobą Kardynała nawiązywał do błogosławionej Karoliny, która jest patronką Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Jeszcze tego samego dnia zdecydowałam się podjąć wyzwania i napisałam pierwsze dwa zdania. Samo pisanie poszło mi niezmiernie łatwo, co bardzo mnie zdziwiło, ale stało się tak za przyczyną wspierających mnie w tym kapłanów, którzy na bieżąco podpowiadali mi "co dalej", gdy zaczynało brakować mi weny. Po wysłaniu pracy do dalekiej Rumii zaczęłam żyć swoim życiem, niejako nie pamiętając wręcz o Konkursie. Na tydzi…

Pani, która idziesz z pośpiechem, módl się za nami

Obraz
Przepięknie na ostatni dzień maja przypada święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Przepięknie przypada ono w tym roku w oktawie święta Najświętszej Krwi i Ciała Chrystusa. Maryja przychodząca do Elżbiety. Pokonała wiele kilometrów, aby odwiedzić swoją kuzynkę. Uczyniła tak, bo chciała podzielić z nią radość otrzymania od Boga daru macierzyństwa. Nie zważając na to, iż sama jest w stanie błogosławionym, nie zważając na trudy i przeciwności, a przecież wtedy nie było rowerów, samochodów i superszybkich samolotów... Idealnie ujął to papież Franciszek w homilii wygłoszonej w dniu Pierwszej Komunii, której udzielił w niedzielę 16 dzieci. Powiedział on wówczas, iż Maryja „Nie czekała. Nie powiedziała: «Jestem w ciąży, muszę o siebie dbać. Moja kuzynka ma przyjaciółki, które na pewno jej pomogą». Poczuła potrzebę i szybko do niej poszła."

Serdeczna Matko, opiekunko ludzi...

Obraz
Dzień Mamy nie przez przypadek jest umiejscowiony w kalendarzu właśnie w tym miesiącu. W miesiącu, w którym przyroda budzi się do życia, kwitną kwiaty, a w Kościele szczególnie uwielbiamy Najświętszą Maryję Pannę.

Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!

Obraz
Wszystkim neoprezbiterom Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, którzy dziś o godzinie 10:00 w Katedrze Archidiecezjalnej w Poznaniu otrzymali mocą Ducha Świętego święcenia kapłańskie składam najszczersze gratulacje i życzenia. Niech Was Pan Bóg prowadzi każdego dnia, każdego dnia, jako Najwyższy Kapłan ukazuje piękno powołania, do którego Was stworzył, a Maryja, wskazująca każdego dnia na swojego Syna prowadzi Was jasną drogą, abyście byli jak najlepszymi Jego pośrednikami tu, na ziemskim padole. Szczęść Wam Boże!

Moda na katolicyzm.

Obraz
Nie dalej jak dwa dni temu oglądałam do bardzo późna telewizję i w jednym z programów o celebrytach, których na ogół nie oglądam wiele i jakoś specjalnie namiętnie, usłyszałam o tym, że sławne postaci świata mediów, sportu, filmu i muzyki coraz częściej przyznają się do bycia wierzącymi. Cały reportaż zaczął się od przedstawienia wypowiedzi piłkarza Roberta Lewandowskiego, który otwarcie przyznał się jakiś czas temu, że "nie wstydzi się Jezusa". Następnie pokazywano jeszcze kilka innych gwiazd świata mediów, jak na przykład Tomka Karolaka, który zrobił wokół siebie chyba zamierzony "szum" bowiem niedawno "przeszedł na chrześcijaństwo" i ochrzcił swoją kilkuletnią córkę, czy młodego aktora Maćka Musiała. W jego przypadku zwrócono uwagę na odwołanie obchodów 18 urodzin ze względu na to, iż przypadały one w okresie Wielkiego Postu. Mówiono o tym, że coraz częściej aktorzy i muzycy na rekolekcje, pielgrzymki etc. wcale się z tym nie kryjąc, a wręcz mówiąc o t…

Przekroczyć próg...

Obraz
Osiemnaście lat temu, w niedzielę 7 maja 1995 roku około godziny 1 w nocy przyszła na świat dziewczynka, jako druga córka Ewy i Jana, nazwana imieniem Angelika. Tatko sobie pewnie pomyślał "kurcze znowu córa", bo pierwotnie miałam być Adasiem. Nikt nie mówi jakie spekulacje unosiły się w rodzinie wobec mojej przyszłości, jednak myślę, że niewielu, jeśli nie nikt, nie wyobrażał sobie bardzo wielu czynników, które obecnie mają dla mnie bardzo duże znaczenie.

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia

Obraz
Kiedy na przełomie lat 2006/2007, ktoś powiedziałby mi, że dziś znajdę się w tym miejscu, w którym jestem popukałabym się, kolokwialnie mówiąc, w głowę. Gdyby ktoś wówczas powiedział mi, że zwykła zabawa zamieni się w coś poważniejszego pewnie zareagowałabym podobnie. No bo "gdzie ja?". A dziś?


Do Miłosierdzia Twego...

Obraz
Niedziela po Wielkiej Nocy od 2000 roku obchodzona jest jako Niedziela Bożego Miłosierdzia. Orędzie jakie światu, na prośbę samego Chrystusa, przekazała św. Faustyna niesie w nasze serca szczególny pokój i nadzieję.

Chrystus mówi dziś do nas "Nie lękajcie się. Modlcie się i ufajcie memu Ojcu. Ufajcie, że Pan jest dobry i miłosierny. Że Pan jest Miłością". Bóg jest Miłością. Czy pamiętam o tym w swoim codziennym życiu? Wtedy, gdy dzieje się, źle i bluzgam niejednokrotnie na Tatę, oburzam się, jak On mógł do różnych rzeczy dopuścić z pewnością nie ma we mnie myśli o tym, że Bóg jest miłosierny. A jednak On codziennie mówi nam, że nas kocha.

Zgoda na wolę Boga.

Obraz
Wczoraj na Facebookowym profilu "Banita" pojawiło się tak zwane "zadanie na dziś", a w nim "Pójdź z Jezusem na spacer, powiedz mu o swoich oczekiwaniach i zgódź się na to, że może być inaczej." Często w naszym życiu przychodzą trudne chwile. Nie jest wtedy łatwo powiedzieć Bogu "bądź wola Twoja". Jakiś czas temu pisałam o książce Shaily Walsh "Kiedy kobieta ufa Bogu dzieją się cuda". Niedawno wpis ten z powodu problemów technicznych niespodziewanie zniknął z bloga więc postanowiłam piękną i delikatną kwestię zaufania podjąć jeszcze raz, lekko pokierowana banitowym postem.

Zmartwychwstał Pan!

Obraz
Nie potrafię opisać tego co teraz czuję i co się we mnie dokonuje. Radość, pokora i wzruszenie, chyba w tych słowach najlepiej jestem w stanie to wyrazić. Radosne Alleluja ciśnie się na usta. Liturgia Paschalna to .najpiękniejsza Msza Święta w ciągu całego roku liturgicznego. Po głębokiej zadumie Wielkiego Piątku i wymownej ciszy Wielkiej Soboty rozbrzmiewa radosne Chwała na wysokości Bogu, w czasie którego dziś promieniało  moje serce. Niesamowity moment, w którym uświadamiam sobie, że nie ma większego niż mój Bóg. Bóg, który z miłości rozłożył ręce na Krzyżu, aby dziś rozerwać pęta grobu i wziąć górę nad śmiercią.

Dzień ciszy.

Obraz
Gubimy się często na ścieżkach naszego życia. Często nie potrafimy w porę znaleźć drogi powrotnej. Zawsze wtedy musimy uciekać się do Pana. Stańmy dzisiaj ja i Ty przed Najwyższym skrytym w białej Hostii i w ciszy przepraszajmy, że przez odwrócenie się od niego zgubiliśmy swój właściwy szlak. Dziękujmy za ogrom dobrodziejstw i prośmy o łaskę, która pozwoli nam wrócić na dobre drogi. Bóg w dniu dzisiejszym nie chce naszych słów. Dziś my musimy słuchać Jego... kochać i uwielbiać...  Nie wstydź się zapłakać przed Bogiem. To łzy, które oczyszczają Twoją duszę. Idź w ten błogosławiony dzień do kościoła, przyklęknij przed Najświętszym Sakramentem i w głębi serca powiedz "Adoremus Te..."

Wieczór agonii...

Obraz
Wielki Piątek. Kolejny dzień Triduum Sacrum. Dzień zadumy, cierpienia, smutku... Dzień Krzyża Świętego.

Z jakże szczególną uwagą patrzę dziś na Krzyż. I przepraszam Boga adorowanego w Najświętszym. Sakramencie za wszystkie grzechy, winy za które musiał umrzeć Najwyższy abym ja miała życie wieczne. To z pewnością nie jest zwykły piątek, taki jak pozostałe +/- 51 innych w roku. Co więcej to nawet nie jest taki sam piątek jak inne w Wielkim Pośc ie. Wczoraj braliśmy udział w przygotowaniu do tego dnia. Byliśmy na Ostatniej Wieczerzy naszego Pana. Byliśmy tam razem z Jego uczniami, ale wiemy przecież, że ich zabrakło na krzyżowej drodze... Tylko nieznajoma Weronika i przypadkowy Szymon na chwilę ulżyli mu w cierpieniu.

Wieczór przygotowania.

Obraz
Rok temu Wielkoczwartkowe słowo było pierwszym wpisem na tym blogu. Od tego wieczoru, po liturgii rozpoczynającej Triduum Sacrum wszystko się zaczęło. Dziś siadam przed monitorem laptopa, aby ponownie nakreślić kilka słów o tym pięknym dniu...
I znów mamy Święte Triduum. Warto sobie dziś przypomnieć o wydarzeniach sprzed dwóch tysiąca lat. Wielki Czwartek jest dniem, w którym ze szczególną uwagą spoglądamy na Chrystusa ukrytego w białej Hostii. Czy jeszcze pamiętam, podczas codziennej lub coniedzielnej Mszy Świętej, że na ołtarzu dokonuje się ta sama ofiara, jaką Chrystus spełnił 2000 lat temu w Wieczerniku? Dziś pójdę do kościoła. I znów będzie moment przemienienia i znów usłyszę słowa "Bierzcie i jedzcie... bierzcie i pijcie..." Czy jeszcze pamiętam, jak uczono mnie przed przyjęciem Pierwszej Komunii Świętej, że w tych słowach przez usta kapłana szczególnie przemawia Chrystus? Tak! To jest ten sam Chrystus, który dzisiejszego wieczoru podczas modlitwy w Ogrójcu będzie prosi…

Szczera spowiedź...

Obraz
Wielki Tydzień. I znów przygotowania, bo trzeba kupić dzieciom "zajączka", bo trzeba posprzątać dom, upeklować szynkę, upiec babkę... I mogłabym wyliczać milion innych rzeczy, które "trzeba zrobić" przed świętami, bo to przecież takie ważne, żeby mieć na Wielkanoc czyste okna... Warto przy tej okazji poruszyć kwestię szczerej spowiedzi.
No bo co z czystym sercem? Czy jeszcze pamiętam, że je też trzeba "wyczyścić"? Jak to jest z tą moją spowiedzią? Pisałam niegdyś o Przyjacielu, który nieustannie czeka na nas w konfesjonale. Przyjacielu, który jest zawsze, zawsze ma dla nas czas i nigdy nas nie zawiedzie [link]. Zbliża się Triduum Paschalne. Wielu ludzi sprawę spowiedzi pozostawia na ostatnią chwilę, piątek wieczór, sobotę rano... A to przecież nie tak.

Wy jesteście solą ziemi, wy jesteście światłością świata.

Obraz
Jakże idealnie hasło obecnego roku liturgicznego wpisuje się w przypadający na Niedzielę Palmową XXVIII Światowy Dzień Młodzieży. Papież Jan Paweł II, który ów dzieło zapoczątkował wielokrotnie powtarzał, że młodzież jest nadzieją narodów i przyszłością Kościoła.
Tak. Właśnie tak powinniśmy patrzeć na swoją młodość. Piszę "powinniśmy", bo zwracam się nie tylko do ludzi młodych metryką. Każdy w swoim życiu ma czas, w którym musi podjąć jakieś ważne decyzje, zadecydować o losie własnym lub czyimś. Na tych decyzjach właśnie opiera się świat. Od tego jakim ja jestem człowiekiem dziś, zależy to, w jakim kraju i Kościele będzie żyło moje dziecko za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. 

Spoczynek w Duchu Świętym.

Obraz
" Panie, co oznacza to, czym mnie doświadczasz,
Twoje spojrzenie jest dla mnie oczyszczeniem.
Zapraszam cię Jezu, do swojego życia,
weź mnie Panie za rękę
i porwij w otchłań Twojej miłości ! "


Pierwsza niedziela marca. Mała parafia w województwie wielkopolskim. Trwające od czterech dni rekolekcje prowadzi ojciec Gracjan Landowski OFM, egzorcysta z Gdańska. Godzina 11:30, Msza Święta w intencji wspólnoty parafialnej ze szczególną modlitwą o uzdrowienie fizyczne i duchowe. Jakiś czas temu pisałam już na temat takiej Mszy odprawianej właśnie także przez ojca Gracjana. Nie było to więc dla mnie nowe doświadczenie, raczej sprawa, do której podeszłam z większą świadomością niż za pierwszym razem.

ZAPROSZENIE

Obraz
Serdecznie wszystkich czytelników mojego bloga zapraszam na Drogę Krzyżową.
link do wydarzenia na facebooku - [klik]

Wielki Post - WIelki Okulista

Obraz
Wielki Post. Stoimy u jego bram, ale czy znaleźliśmy już klucz, aby je otworzyć? Wielu z nas (ufam, że wszyscy!) poszło dziś rzucić się społem, posypać głowy popiołem... ale co dalej?
Mamy przed sobą czterdzieści dni. Można wykorzystać je w różnoraki sposób. Można wcale nie pamiętać przez te dni o Kościele, modlitwie, poście. Ale jakie wtedy będzie nasze wyznanie wiary, to z dnia dzisiejszego, z Środy Popielcowej "otwierającej" czas Wielkiego Postu. Nie jest to czas na umartwianie się nad sobą, bardziej na zajrzenie w głąb siebie, próba dopusczenia do siebie niesamowitego Lekarza.

Zwykli niezwykli ludzie.

Podobny wpis już był, ale patrząc na to co dzieje się na świecie, a zwłaszcza w naszym ukochanym kraju... Jak łatwo jest kogoś zdeptać, skrytykować? Uznać, że się do czegoś kompletnie nie nadaje. Współcześnie "modnym" jest kopanie Kościoła i księży. A przecież to też ludzie, ludzie którzy mają swoje problemy, mają gorsze dni, mogą zachorować, mieć przysłowiowego doła. "A bo Ty się zadajesz z 'czarnymi'." - ja się pytam, no i co z tego? Szczerze wolę "zadawać się" z kapłanami niż włóczyć się po ulicach z jakimś szemranym towarzystwem, po barach, z których to wyjść nic nie pamiętam... Z kim przystajesz takim się stajesz i nie chodzi tu od razu o pójście do zakonu czy seminarium. Jeśli ktoś umiłował Boga to oczywistym jest, że szuka znajomych wśród ludzi, którzy miłują Go podobnie jak on.

Tato.

Obraz
O swoim stosunku do Boga jako umiłowanego Ojca pisałam już przy okazji Dnia Ojca. Jednakże chciałabym wspomnieć na ten temat jeszcze kilka słów.
W minioną środę (16.01) miałam przyjemność być na Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie z błogosławieństwem poprzez nałożenie rąk we Wschowie (woj. lubuskie). 3h...totalna masakra, zwłaszcza jeśli trzeba przez cały czas stać. Niemniej jednak, mimo tego, trafiły do mnie słowa ponad pół godzinnego kazania wygłoszone przez głównego celebransa Eucharystii - franciszkanina, egzorcystę o. Gracjana. A mówi on w nich o tym, że w Roku Wiary należy nam się zastanowić jaka nasza wiara jest. Jaki mamy stosunek do Boga jeśli tak rzadko zwracamy się do niego per Ojcze? Słuchając tych słów pomyślałam, że coś w tym wszystkim jest. Osobiście od jakiegoś czasu mam tendencję do mówienia Bogu - Tato. I nie jest to czcze gadanie żeby nie było, że do czegoś namawiam, a sama tego nie robię. Wielu ludzi może potwierdzić moje niejednokrotne "kocham Cię Tato" …

Wiara a rozum (IV)

Obraz
Dziś publikuję ostatni blogowy fragment eseju filozoficznego o relacjach między wiarą a rozumem. Po jego przeczytaniu sami będziecie mogli zadecydować, czy chcecie poznać jego całość, czy nie. Jestem wdzięczna za każdą opinię - pochwałę i krytykę wyrażoną z Waszej strony. Zapraszam do lektury.

Teologia jest rozumową refleksją nad prawdami objawionymi przez Boga. Nauki przyrodnicze są zaś owocem rozumnej aktywności człowieka. Człowiek pragnie badać świat przyrody, posługiwać się metodami doświadczalnymi, a także językiem matematyki. Michał Heller idzie na przekór popularnemu przekonaniu o niezależności dwóch sposobów poznania: teologii i nauk matematyczno-przyrodniczych. Proponuje ujęcie syntetyczne, przedstawiając bogaty program teologii nauki, która pozwoliłaby opracować całościowy obraz Wszechświata stworzonego przez Boga. Konsekwencje tej prawdy ma badać teologiczna refleksja nad naukami, a także patrzeć na nauki z perspektywy wartości. Twórczość Hellera jest przesłaniem racjonalnoś…

Trzej Królowie.

Obraz
Jest na początku każdego nowego roku taki dzień, który w Kościele Katolickim nazywany jest Świętem Objawienia Pańskiego tudzież potoczniej mówiąc wspomnieniem Trzech Króli. Trzej Mędrcy, bo i tak ich nazywamy, przychodzą aby pokłonić się nowo narodzonemu Królowi. 
Niewiele o nich wiemy, poza tym, że do Betlejem prowadziła ich Gwiazda i że Anioł przekazał im, aby z tym w co uwierzyli i co zobaczyli nie poszli do Heroda.