Requiescat in pace...


W 100 roku życia, po 78 latach życia zakonnego i w 72 roku posługi kapłańskiej do Domu Ojca odszedł o. Witold Stańczak Schr., najstarszy mieszkaniec domu nowicjackiego w Mórkowie, a zarazem najstarszy i najdłużej żyjący chrystusowiec. 
 
Z prywatnego doświadczenia mogę szczerze przyznać, że Kościół Katolicki stracił tu na ziemi jednego z mądrzejszych, charyzmatycznych, pogodniejszych i na pewno bardzo sympatycznych Pasterzy. W mojej pamięci o. Witold pozostanie zawsze miłym i serdecznym jednocześnie mądrym i rozważnym, starszym człowiekiem z posiwiałą głową, ale werwą w oczach i sercu. Ostatni raz widziany przeze mnie dokładnie dwa miesiące temu, jak zawsze z uśmiechem na twarzy i takiego go zapamiętam. Żył Bogiem, Bogu ufał, Bogiem i z Bogiem się radował i w Bogu dane mu było dziś spocząć.
 
Polecam Waszej modlitwie duszę ś.p. o. Witolda, ufając, że znalazł już swoje miejsce w Królestwie Bożym i został włączony do chwały świętych i błogosławionych. Bóg zapłać!
 
Requiescat in pace +
 

Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch