Modlitwa - 3 kroki ku WIecznemu Szczęściu

Drugim z kroków ku Wiecznemu Szczęściu jest modlitwa. Wielki Post to czas wzmożonej modlitwy, czas, kiedy być może częściej zwracamy się do Boga. Święty Jakub w swoim liście mówi do nas tak:
"A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone. Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego."



Wielki Post to czas, kiedy powinniśmy uświadomić sobie swoją chorobę. Potrzebujemy porady i doraźnej pomocy lekarza, a Kto jest najlepszym Lekarzem jeśli nie On? Bóg chce nas uzdrowić, przez obmycie w Świętej Krwi Chrystusa, oczekuje tylko, abyśmy otwarli mu furtkę naszego serca, a możemy to zrobić właśnie poprzez modlitwę. Warto zdać sobie sprawę także, że modlitwa to nie tylko znane wszystkim od dzieciństwa, utarte wierszyki powtarzane jak mantra, często bez pełnego zrozumienia. Owszem,  owe wierszyki pomagają w modlitwie, zwłaszcza na początku, kiedy ktoś dopiero wdraża w swe życie praktyki rozmów z Bogiem, ale Wielki Post to dobry czas do tego, aby nauczyć się tego, że modlitwa to całe nasze życie. To ono powinno być modlitwą.



W książce pt. "Jesteś cudem" autorka pięknie opisuje swoją drogę do zrozumienia tego, że Bóg panuje nad jej życiem. Wystarczyło, że oddała się modlitwie, która wypełniła całe jej życie. Żyć modlitwą, praktyka wdrożona w życie mnichów przez św. Benedykta, którzy odtąd modlą się nie tylko przed Najświętszym Sakramentem w kaplicach i przed Krzyżem w swych klasztornych celach, ale poprzez śpiewy psalmów, uśmiech, pogodę ducha chwalą Boga i rozmawiają z Nim przy zwykłych czynnościach jak zmywanie, gotowanie, czy pielęgnowanie ogrodów.

Bóg wielokrotnie zwraca nam w Ewangelii uwagę na modlitwę. W 1 liście do Tesaloniczan mówi do nas "Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie!"  Modlitwa jest wyznacznikiem życia chrześcijanina. W liście do Efezjan czytamy "Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu! Nad tym właśnie czuwajcie z całą usilnością i proście za wszystkich świętych."



A święty Mateusz Ewangelista napisał w rozdziale 6 Ewangelii niejako instrukcję postępowania dla katolika na Wielki Post, zgodnie, z którą idę wraz z Tobą Czytelniku ku Wiecznemu Szczęściu. W tej instrukcji nie brak również wskazówek dotyczących modlitwy. Czytamy bowiem:

"Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie."

 Modlitwa to nie czas na "zagadanie" Boga. To nie jest chwila, w której mamy zarzucić Najwyższego litanią pięknych wierszyków. Wręcz przeciwnie. Bóg widzi w ukryciu i słyszy w ukryciu, jak napisał święty Mateusz. Bóg lubuje się w ciszy, On przenika i zna nasze wnętrza i wie doskonale, co chcemy Mu powiedzieć i o co chcemy Go prosić. Dlatego uczyńmy całe nasze życie modlitwą. Nie gonitwą za sukcesem, awansem, zdrowiem, szczęściem, pieniądzem, karierą... Kiedy Bóg jest na pierwszym miejscu wszystko inne jest na właściwym miejscu. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, niech więc będzie to po nas widać, ale nie za przyczyną wystawnie składanych rąk przed innymi, ale przez codzienne słowa i czyny podczas naszych spotkań z innymi ludźmi. Twoje życie może być modlitwą jeśli tylko chcesz. Pozwól się uleczyć. Uczyń swoje życie modlitwą.

Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch