Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2014

Nauka płynie z Gór(y).

Obraz
Góry uczą pokory. To zdanie usłyszałam od swojego Ojca Duchowego będąc niedawno w Tatrach, tuż po tym, jak okazało się, że zdrowie fizyczne nie pozwala mi wejść wyżej i dalej niż nad Morskie Oko i Gubałówkę. Przez kilka dni buntowałam się coraz bardziej na bolące mnie kolano, gdy znajomi zdobywali kolejne szczyty, a mnie pozostawało dreptanie po dolinkach. Sens usłyszanego zdania zrozumiałam na dobre chyba dopiero ostatniego dnia, kiedy to bolesne stało się nawet wchodzenie po schodach.

Bieg wsteczny.

Obraz
Każdy, kto jeździ samochodem wie, że wrzucając bieg wsteczny trzeba zachowywać szczególną ostrożność, z większą uwagą obserwować otoczenie zarówno obok siebie jak i za sobą. Jazda do tyłu wymaga dużej koncentracji, skupienia i uwagi, ponadto bywa bardzo niebezpieczna. W życiu także przychodzą chwile, kiedy chcemy jechać do tyłu, kiedy wrzucamy wsteczny bieg i chcemy ruszać z miejsca. 

Z rodziną najlepiej na zdjęciach.

Obraz
Popularne powiedzenie głosi, jak w temacie, iż z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Prawdą jest, że najwięcej sporów, kłótni i sprzeczek rodzi się w rodzinach właśnie, ale nie można w tym wszystkim zapominać o istocie tej komórki społecznej. Wszystkie podręczniki zahaczające choć minimalnie o elementy socjologi głoszą, iż rodzina jest podstawową, pierwotną grupą społeczną. Dlaczego zatem tak wielu próbuje w instytucje rodziny ugodzić? Dlaczego coraz liczniejsze środowiska starają się ze społeczeństwa rodzinę wykluczyć, zmarginalizować jej istotę i znaczenie jako tej, która jest matką wszelkich środowisk, zachowań i ludzkiego wychowania?

Wolność? Kocham i rozumiem.

Obraz
Bóg dał nam wolną wolę. Tak wielu z nas jednak buntuje się wobec tego daru. Zarzucamy Bogu, że pozwala na to, by na świecie działa się ludziom krzywda, by dochodziło do tragedii, kataklizmów i katastrof, by działy się wojny i ginęli ludzie. Ile razy krzyczałeś na Boga i pytałeś Go, gdzie jest, kiedy stawałeś w obliczu niewyjaśnionego bólu, śmierci kogoś bliskiego, niespodziewanej i na pewno niesprawiedliwej choroby dziecka, czy utracie pracy? W tym wszystkim warto jednak zauważyć, że nic z tego, co złe na świecie nie jest na pewno winą Stwórcy.

Każdy wschód słońca...

Obraz
Znana piosenka oazowa głosi, że wschody słońca głoszą Boga. Zawiera też prośbę, aby wierni nie przespali kolejnego świtu. Nie jest to jednak zwykła religijna pioseneczka doskonała do odśpiewywania na oazach, pielgrzymkach i rekolekcjach dla dzieci i młodzieży. Najlepiej przekonać się o tym na własne oczy i odczuć percepcją własnej duszy i ciała.

Bóg w plecaku.

Obraz
Okres wakacyjny w pełni, dla niektórych właściwy czas wypoczynku dopiero się zacznie. Wakacje służą jednak nie tylko wylegiwaniu się na słońcu, kąpielach w morzu, czy spacerach po górskich ścieżkach. W czasie wakacji mamy więcej chwil dla siebie, możemy zadbać o swój wygląd, rozpocząć dawno obiecane sobie treningi biegu, czy jazdy na rowerze. Ale ten okres jest też idealny dla poświęcenia kilku minut na kontemplację Boga.

Boży Parasol.

Obraz
"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię." Jedno z najbardziej znanych zdań zawartych w Piśmie Świętym. Święty Mateusz wskazuje na dobroć Boga, jego niezmierzone miłosierdzie i łaskę wobec ludzi. Podkreśla, że Bóg chce przyjmować nas z naszymi wszystkimi problemami, zmartwieniami, bólami. Jednak prawdziwe znaczenie tej Ewangelii odkryłam będąc niedawno na wakacyjnym wyjeździe. 

Moja Góra Tabor.

Obraz
Dziś święto Przemienienia Pańskiego. Pan Jezus wszedł na Górę Przemienienia wraz z trzema swoimi uczniami. Na ich oczach dokonało się coś, co na zawsze odmieniło ich życie, ich wiarę i duchowość. Twarz Jezusa pojaśniała jak słońce i jego szaty stały się bielsze od bieli Góra Tabor. Uczniowie przeżyli tam coś, co nie pozwoliło im wrócić do swoich domów takimi samymi, jakimi z nich wyszli. Właśnie na tej Górze Bóg powiedział do nich "Wstańcie, nie lękajcie się!". Bóg nie chciał ich wystraszyć, wręcz przeciwnie, chciał by jeszcze bardziej się do niego zbliżyli. 

Nie bądź pierwszym lepszym.

Obraz
Mija kolejny miesiąc. Jest kolejny pierwszy piątek i po raz kolejny klękasz przy konfesjonale i przystępujesz do sakramentu spowiedzi i pokuty. Wypowiadasz znaną Ci od lat formułkę, wyznajesz grzechy, wysłuchujesz nauki i przyjmujesz pokutę. Odmawiasz modlitwę, którą "zadał" Ci kapłan, dziękujesz Bogu za otrzymane rozgrzeszenie i wychodzisz z kościoła. Czy nie tak wygląda tradycyjna spowiedź pierwszego lepszego katolika? Wychodzisz z kościoła i wracasz do swojego życia, do swoich obowiązków, pracy, rodziny, do swojego domu, szkoły, firmy. Myślisz, że wszystko jest ok, że chodzisz na Msze, przyjmujesz sakrament Eucharystii, chodzisz do spowiedzi i to nawet w miarę regularnie. Myślisz, że spełniłeś wszystkie "warunki dobrej spowiedzi", o których mówi Katechizm. Zastanów się, czy aby na pewno?