Misericordias Domini...

Dzisiejsza liturgia Słowa pełna jest miłości i miłosierdzia. Zarówno tego, które Bóg okazuje nam, ludziom, jak i tego, które my powinniśmy okazywać sami sobie nawzajem i przede wszystkim Bogu. Miłość to piękne uczucie. "W potocznym rozumieniu miłosierdzie oznacza współczucie, przebaczenie i gest pomocy. Wydaje się, że większość ludzi rozumie miłosierdzie jako litość i współczucie także wtedy, gdy mówi się o miłosierdziu Boga. Wówczas jednak sprowadza się je do łaskawego gestu Pana Boga względem swojego stworzenia, przy czym sama relacja Stwórcy do stworzenia pozostaje bez zmiany. Niestety nie oddaje to prawdziwego przesłania, jakie niesie w sobie Pismo Święte, gdy mówi o miłosierdziu Boga" (opis książki pt. "Boże Miłosierdzie" W. Zatorski OSB). Czym zatem jest Boże Miłosierdzie? Co może zmienić się w naszym życiu jeśli bezgranicznie Mu zaufamy?


Dzienniczek św. siostry Faustyny Kowalskiej jest jedną z najczęściej tłumaczonych książek z języka polskiego na języki zagraniczne i zarazem książką, która została przetłumaczona z j. polskiego na największą ilość różnych języków obcych. Wieść o Bożym Miłosierdziu i Jego działaniu jednak ciągle nie dotarła do wszystkich. Nie wszyscy jeszcze odkryli moc Miłosierdzia, Jego łaskę i wierność. Jezus przykazał siostrze Faustynie, że prawdziwa miłość dotknie tych, którzy będą wieści o Jego miłosierdziu rozgłaszać i przekazywać innym oraz tym, którzy będą się do Miłosierdzia Bożego wiernie i gorliwie modlić.


Jest w obrazie Bożego Miłosierdzia coś, co szczególnie mnie do niego przyciąga. Powoduje, że nawet najbardziej zszargane nerwy ulegają uspokojeniu. Moja dusza odpoczywa w promieniach bijących z serca Jezusa Miłosiernego. Odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia niejako ładuję baterie swojego życia. Poprzez zwracanie się do Boga właśnie w tej modlitwie można dostąpić naprawdę ogromnych łask. Poprzez nią także Bóg uczy nas miłosierdzia do naszych bliskich. W Bożym Miłosierdziu zawiera się tajemnica wzajemnej miłości ludzi do siebie i do Boga. Także w dzisiejszym Słowie Bóg wzywa nas do większej miłości.
Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
Chrystus Miłosierny spoglądający na nas z obrazu chce strumieniami miłości płynącymi z Jego Serca ogarnąć nas wszystkich. Chcesz bardziej miłować ludzi? Zwróć się ku Bogu Miłosiernemu i Jego miłości. Jeśli Mu zaufasz i powierzysz Mu swoje życie dostrzeżesz, że On prawdziwie działa. Kiedy zobaczysz swoje owoce przynosi Twoja miłość ku Niemu wzrośnie. Uwierz tylko i zaufaj, że On ma moc, że może Cię odmienić. I wierz mi na słowo, a najlepiej sam spróbuj w to wejść, bo gdy oddasz swoje życie w ręce Bożego Miłosierdzia, to nawet się nie spostrzeżesz, kiedy nie będziesz mógł bez tej miłości żyć, a ona sama będzie wypełniała każdą część Twojego ciała i duszy, każdy skrawek Twojego życia. Moje serce bije mocniej, gdy o godzinie 15:00 słyszę z kościelnej wieży wybrzmiewające "Jezu ufam Tobie", bije mocniej, gdy mój wzrok spotyka się ze wzrokiem Jezusa Miłosiernego spoglądającego z cudownego obrazu, bije mocniej, gdy modlę się słowami Koronki do Bożego Miłosierdzia lub czytam Dzienniczek św. siostry Faustyny. Oddaj się Jemu. Rozpoczynaj i kończ swój każdy dzień słowami "Jezu ufam Tobie", a zobaczysz, że w życiu będzie Ci łatwiej miłować siebie, Boga i ludzi w Twoim otoczeniu.

Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch