Nie musisz mówić nic, odpocznij we Mnie...


Że odpoczywać każdy lubi to chyba nie ma, co pisać. Nie sądzę, aby znalazła się choć jedna osoba na świecie, która byłaby w stanie powiedzieć mi, że nie lubi odpoczywać, a jeśli taka jest, niech pierwsza rzuci kamień... dobra, przesadziłam. Niemniej. Odpoczynek to ważny moment w ciągu dnia. Moment, w którym organizm regeneruje siły, czas na złapanie oddechu. W dzisiejszym świecie coraz trudniej nam jednak znaleźć tę chwilę na prawdziwy odpoczynek. 

Wakacje. Czas urlopów. Niby odpoczynek, ale jednak myślami, a nie daj Bóg fizycznie, cały czas w pracy. Postęp technologiczny sprawił, że nawet na plaży na Teneryfie możemy na swoim smartfonie odbierać służbowe maile, sprawdzać, co nowego w firmie, albo dzwonić do kierownika z zapytaniem, jak tam nasi klienci. Nasz współczesny odpoczynek wygląda tak, że kładąc się spać już myślimy o poranku w pracy, a idąc na spacer liczymy minuty do powrotu do domu, bo jeszcze tyle jest do zrobienia. Wracając z pracy zabieramy się za roboty domowe i tak naprawdę nawet we śnie, podświadomie myślimy o tym, co jeszcze trzeba...

A Bóg czeka... i mówi Ci "idź sam na miejsce pustynne, odpocznij nieco". Nie oznacza to od razu, że mamy pakować manatki i wyjeżdżać na Saharę. Pustynia to miejsce, w którym mamy być sami ze sobą, miejsce, w którym mamy obcować z Bogiem. On mówi "nic nie musisz mówić, po prostu usiądź przy mnie i odpocznij". Wyłącz smartfona, odłóż laptopa, nie odbieraj telefonów ani maili, nie otwieraj drzwi. Znajdź czas na prawdziwy odpoczynek - odpoczynek w ramionach Chrystusa.

Wiem, że masz jeszcze wiele niezałatwionych spraw, które naglą. Wiem, że musisz jeszcze zrobić zlecenia na ten miesiąc, a za chwilę będą na następny, że masz do przerzucenia całą stertę dokumentów... Ale pamiętaj, że jeśli postawisz Boga w centrum swojego życia, to wszystko się poukłada i na wszystko znajdziesz czas. Zaczynając dzień od modlitwy oddajesz Jemu wszystkie sprawy. I nie masz o co się bać, że nie zdążysz, że nie masz czasu. Jeśli znajdziesz czas dla Boga, On znajdzie dla Ciebie czas zarówno na pracę, jak i na odpoczynek. Apostołów przecież też najpierw posłał w świat, by głosili ludziom Ewangelię, ale gdy wrócili nie narzucił im od razu kolejnej roboty tylko powiedział im, że zasłużyli na odpoczynek. Ty też zasługujesz, więc weź Boga za rękę i pozwól Mu poprowadzić się na swoje miejsce pustynne. Świat się nie zawali, kiedy oprzesz swój świat na Nim. Odpocznij przy Nim i czuj się bezpiecznie. 

*zdjęcia: Google

Komentarze

  1. Dlatego w sierpniu mam zamiar odpocząć i to solidnie...odnoszę wrażenie że ten artykuł uzupełnia poprzedni...w sensie odpocznij od codziennych zajęć i trosk i idź do źródła wody żywej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, trochę nawiązuje do poprzedniego artykułu. ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Skoro już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat i podziękuję Ci za wizytę.

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch