Take me to church

Słońce, ciepła woda, tego mi dziś szkoda, piasek z naszej plaży jeszcze dzisiaj parzy mnie... Wakacje. Czas wyczekiwany chyba przez wszystkich. Góry, morze, słońce, plaże i jeziora, wolny czas, odpoczynek. Po prostu żyć - nie umierać. W słowniku Pana Boga jednak nie ma takiego pojęcia jak "wakacje".


On też odpoczywał

Wprawdzie odpoczywał On dnia siódmego, po skończonej dobrze pracy, ale był to odpoczynek specyficzny. Dniem odpoczynku dla chrześcijan jest niedziela. Pan Bóg daje nam niedzielę po to, abyśmy w codziennym zabieganiu mogli choć w tym jednym dniu przyjść do Niego, usiąść przy Nim, porozmawiać. Tak samo we wakacje.

Msza Święta nadal widnieje w całorocznym kalendarzu liturgicznym

Jeszcze żaden episkopat nie ogłosił, iż okres wakacji ma być czasem, w którym chrześcijanin może nie pójść na Mszę Świętą. Na każdej szerokości geograficznej, gdziekolwiek się aktualnie znajdujesz, bądź będziesz znajdował, jest kościół, w którym odprawia się niedzielną Mszę Świętą. Nie mów więc, że nie masz możliwości, że nie możesz, nie masz gdzie, czy kiedy. Zwalcz swoje lenistwo i zawalcz o swoje zbawienie! Nigdy nie wiesz, która ze Mszy Świętych i która z przyjętych Eucharystii może być Twoją ostatnią (nie chcę snuć czarnych scenariuszy, ale przecież czarno na białym napisano "nie znacie dnia, ani godziny..."[Mt 25, 1-13])

Bóg nie ma wakacji

On jest przy Tobie cały czas. Jest przy Tobie w górskich potokach, w runie leśnym, w morskich falach i muszlach na piasku. Bóg jest przy Tobie w promieniach słońca i śpiewie ptaków. On jest, nie odchodzi, ale czeka, abyś Ty przyszedł do Niego.

Odpocznij we mnie

Bóg to taki Ktoś, kto szalenie pragnie naszej obecności. Pewnie nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale On bardzo chce żebyś po prostu przyszedł i schował się w Jego cieniu. Wakacje to czas odpoczynku, więc odpocznij porządnie. On na Ciebie czeka. Tak! Właśnie na Ciebie. Właśnie Tobie chce ulżyć po trudach pracy. Nigdzie i z nikim nie wypoczniesz tak jak z Nim. Jeśli nie masz czasu, czy możliwości pojechać na kilkudniowe rekolekcje to nie rezygnuj przynajmniej z niedzielnej Mszy Świętej. Miłośnicy gór dobrze wiedzą jak przyjemne jest skropienie skroni i ukojenie pragnienia czystą, źródlaną wodą. Czerp ze Źródła Wody Żywej. Gwarantuję, że odpoczniesz, jak nigdy wcześniej, a nigdy później nie będziesz chciał odpoczywać inaczej.

Masz wakacje? Idź do kościoła. Odpocznij w blasku Najświętszego Sakramentu. Zaczerpnij wody ze Źródła, aby dała Ci orzeźwienie i siłę na dalszą powakacyjną drogę. Nie zapominaj o Bogu na wakacyjnych wojażach, bo On o Tobie nie zapomina nigdy.

Komentarze

  1. Aaa nie wiem czemu nie dodał mi się poprzedni komentarz.
    Mogłabym dostać jakieś namiary na Ciebie? Mam dwie "sprawy" zwiazane z kosciolem i wiara a Ty wydajesz sie osoba, ktora moglaby cos powiedziec/doradzic :) Bylabym bardzo wdzieczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój adres e-mail: wyrwich.angelika@gmail.com

      Usuń
  2. Ja tam widzę ludzi np. w Krakowie w Mariackim co przychodzą do środka i robią zdjęcia a nie adorują jak jest wystawiony Najświętszy Sakrament. Ludzie zapominają o Bogu jak o Słońcu - w nocy niby jest ale go nie widać bo jest z drugiej strony planety choć skutki są odczuwalne wszędzie np. zorza polarna. Zobaczymy co przyszłość nam pokaże - oby nie kazało się że nasze świątynie zamienią na meczety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, wiele osób, nawet chodzących co niedzielę do kościoła - w trakcie wakacji traktuje kościoły głównie jako obiekty architektoniczne, które się zwiedza, podziwia, ale żeby się pomodlić to już zapominają. Przykre, ale za nich też musimy się modlić, może i czasami upominać. Dbajmy o swoje sumienia indywidualnie, ale też o swoje z bliźnimi nawzajem, a nie dojdzie do katastrofy, o której piszesz.

      Usuń

Prześlij komentarz

Skoro już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat i podziękuję Ci za wizytę.

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch

Światło