Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2016

Chciałbym już pójść spać

Obraz
Nie dalej jak wczoraj pisałam o tym, że śmierć została na dobre pokonana, że życie zwyciężyło i odtąd nie musimy bać się umierania. Pisałam, że Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie zagwarantował nam, że będziemy już żyć wiecznie. A dziś?

Gwarancja na życie

Obraz
Od jakiegoś czasu często w okolicy Wielkiej Soboty pojawia się w sieci wiele memów głoszących wieść gminną, że święconka jest przez wielu traktowana jako ósmy sakrament. Sama będąc wczoraj obecna w kościele w czasie święcenia pokarmów zauważyłam obecność wielu osób, których twarze widziałam po raz pierwszy. Dobrze, że przyszli. Bardzo się z tej obecności cieszę. Przykrość sprawia jednak coś innego.

Chrystus jest szaleńcem

Obraz
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że magicznymi świętami nazywamy Boże Narodzenie, a obok Wielkiej Nocy przechodzimy trochę na porządku dziennym, bardziej w klimacie kurczaków, jajek i zajęcy niż głęboko w tym, czym te święta są naprawdę. A tak naprawdę prawdziwe magic show dzieje się właśnie teraz, wczoraj, dziś i jutro. I to w rzeczywistości, żadna iluzja! Tajemnica Męki, tajemnica Krzyża, tajemnica Grobu i tajemnica Zmartwychwstania... I powiem Wam w tajemnicy, że właśnie te dni, Wielki Post, Triduum Sacrum, wreszcie Wigilia Paschalna i Wielkanoc to dla mnie najwspanialsze dni w roku, dni, na które czekam bardziej niż na swoje urodziny, wakacje, czy "Gwiazdkę".

Ojciec nie siedział w domu obrażony

Obraz
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie Dzisiejsze Słowo słyszane było przez nas już pewnie setki razy. I może nieraz, może nawet dziś, w czasie, gdy na Liturgii padają te słowa, wyłączamy słuchanie, bo przecież "słyszałem/am to już tyle razy, że znam ten fragment Ewangelii na pamięć". Nic bardziej mylnego. Sama słyszałam ją w ciągu ostatniego tygodnia dwukrotnie, dwukrotnie też wysłuchałam homilii odnoszącej się do tych słów i przyznam, że pewnie jeszcze znalazłby się ktoś, kto wyciągnąłby z tej przypowieści coś więcej.