#siedemgrzechow - Nieczystość

Najczęściej kojarzona jest z popełnianiem grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu. Ponadto wmówiono nam, że grzech ten jest najgorszym z możliwych do popełnienia. Przez to spaczenie faktycznie najtrudniej jest nam przyznać się przed samym sobą jak i przed Bogiem, że dopuściliśmy się złamania przykazania dotyczącego cudzołóstwa. Ale nieczystość to nie tylko cudzołożenie.



Choć pierwotnie właśnie do cudzołóstwa sensu stricto odnosi się trzeci z siedmiu grzechów głównych to interpretować można go znacznie szerzej. Nieczystość ma wiele postaci. Aktów nieczystości można dopuścić się samemu bądź z kimś. Nieczystość to nawet nie muszą być żadne gesty. Często grzeszymy przeciwko szóstemu przykazaniu samą myślą lub wypowiadanymi słowami nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Wystarczy, że jako kobieta pomyślę, że przechodzący obok mnie chodnikiem mężczyzna jest seksowny. Nieczystość zaczyna się w myślach i tam powinna też być stłamszona.

Pożądanie, uroda, seksapil, zdolność prokreacji - to wszystko dary ofiarowane nam w trakcie stworzenia przez Boga. Byśmy się sobie podobali, byśmy zakładali rodziny, byśmy rodzili dzieci. Wszystko jednak ma swoje określone granice. Pożądanie nie może zamienić się w zwierzęcy pęd. Poza instynktami, które posiada każde zwierzę, Bóg wyposażył nas także w rozum i sumienie. Mamy zdolność odróżniania dobra od zła. W tym leży klucz do zachowania poprawnej postawy wobec szóstego przykazania.

A jeśli już o szóstym przykazaniu mowa. Jest w im wiele paradoksów. Po pierwsze - nie bez powodu zostało ono w dekalogu wymienione dopiero na szóstym miejscu. Oznacza to mniej więcej tyle, że nie jest ono ani większe, ani mniejsze niż przykazanie pierwsze czy dziesiąte zatem grzech przeciwko temu przykazaniu ma taką samą wagę, jak grzech przeciwko jakiemukolwiek innemu z przykazań. Poza tym, skoro tak trudno jest nam się przyznać w trakcie spowiedzi, że zdarzyło nam się obejrzeć nie taki film, zdjęcia, czy pomyśleć nie tak jak powinniśmy o innej osobie, to dlaczego z taką łatwością przychodzi nam ten grzech popełniać? Warto przed zgrzeszeniem grzechem nieczystości przypomnieć sobie jego konsekwencje - ogromne wyrzuty sumienia, problem ze szczerą spowiedzią. Może to pomoże Ci uchronić się od popełniania tego grzechu.

O tym, że nie warto dopuszczać się grzechu nieczystości wie każdy, kto choć raz na jego drogę wszedł. Nieczystość niszczy relacje. Nieczystość rozwiązuje więzi rodzinne, przyjacielskie, burzy więzi z Panem Bogiem. Często nie jest tak, że jedna spowiedź załatwia wszystko. Wyrzuty sumienia, ale i nawracający problem z cudzołóstwem wracają, mimo kolejnych spowiedzi, mimo kolejnych powrotów do Pana Boga. Warto więc przemyśleć kilkakrotnie, zanim wejdzie się na drogę nieczystości, czy dla chwili pozornej, cielesnej przyjemności, warto zaprzepaścić przyjemność wieczną jaką jest obcowanie z Bogiem w Niebie. 

Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch