Obrazy czy ikony - które lepiej prezentują sacrum?

Sztuka sakralna to bardzo wdzięczny, aczkolwiek delikatny temat. Stara łacińska sentencja głosi, iż o gustach się nie rozmawia, jednak wykorzystywanie motywów sakralnych powinno wiązać się z pewną rozwagą i szacunkiem. Tematy sakralne porusza się niemalże w każdej dziedzinie sztuki i rzemiosła, jednak najbardziej kojarzy się ją (obok witraży i rzeźb) z obrazów i ikon. Zastanawialiście się kiedyś, w czym tak właściwie obrazy oraz ikony są od siebie różne, a jakie mają podobieństwa? I co najważniejsze – które z nich lepiej przedstawia sacrum?


Malarstwo sakralne – początki

Jesteśmy społeczeństwem informacyjnym. Świadczy o tym ilość wiadomości, które docierają do nas każdego dnia, w zasadzie w każdej minucie i godzinie, ilość urządzeń służących do odbioru i wymiany informacji, którymi dysponujemy oraz częstotliwość korzystania z nich. Coraz więcej ludzi w skali całego świata potrafi już także pisać, czytać i mówić, co w odniesieniu do krajów tak zwanego Trzeciego Świata wcale nie było tak oczywiste jeszcze kilkanaście lat temu. Dawniej na świecie panowały inne zwyczaje. Zwłaszcza pisanie i czytanie stanowiło czynność dla wybranych. Efektem tego, nie każdy mógł czytać Pismo Święte, czy dokumenty Tradycji
i Nauczania Kościoła.

Aby każdy mógł zaznajomić się ze Słowem Bożym, tworzono malowidła. To, co tylko niektórzy mogli usłyszeć i przeczytać, wszyscy mogli zobaczyć. Tym oto sposobem narodziło się malarstwo sakralne. Malarstwo sakralne przedstawia postaci i sceny głównie z Pisma Świętego. Na malowidłach występuje więc wyobrażony przez artystę Bóg Ojciec przyjmujący różne postaci, najczęściej jednak klasycznego starca z długą brodą (myślę, że „na końcu czasu” możemy się nieźle zdziwić), Jezus Chrystus, Duch Święty, Matka Boża, aniołowie, święci, męczennicy, a nawet  szatan.

https://www.holyart.pl/artykuly-religijne
Obraz – czysta sztuka oraz realność

Obrazy to malowidła, które czci się głównie w zachodnich wyznaniach chrześcijańskich. Spotyka się je głównie w obiektach rzymskokatolickich, rzadziej w protestanckich. W obrazach stawia się na realność prezentowanej postaci lub sceny. Naraża to niekiedy obraz na to, że ze sfery sacrum wkracza w sferę profanum, bo nie tyle przedstawia coś w Boskiej chwale, ile według ziemskich wyobrażeń. Autor obrazu może więc puścić wodzę fantazji. Niestety istnieje wiele przypadków nadużyć wykorzystywania wizerunków świętych postaci chociażby w popkulturze. Ze względu na dowolność treści przedstawianej przez malarza, w obrazie sztuka dominuje nad rzemiosłem. To powinno uczulić nas na weryfikowanie wszelkich motywów, które jako względnie modne i popularne podrzuca nam współczesny świat. Co ciekawe wśród najpopularniejszych wizerunków na obrazach stricte sakralnych wymienia się: Madonnę z Dzieciątkiem, czyli Matkę Bożą trzymającą małego Syna Bożego, a także Pietę, czyli Matką Bożą trzymającą martwego Syna Bożego i opłakującą go. Osobiście do wymienionych dołączyłabym jeszcze obraz Miłosierdzia Bożego, który podobnie jak Dzienniczek siostry Faustyny bardzo zyskał na popularności w niemalże całym świecie.

Ikona – czyste rzemiosło oraz obecność

Ikony to malowidła, które czci się głównie we wschodnich wyznaniach chrześcijańskich. Spotyka się je więc w obiektach grekokatolickich i prawosławnych. W ikonach stawia się na obecność Boga w prezentowanej postaci lub scenie. Efektem tego ikony, w przeciwieństwie do obrazów, odgrywają rolę swoistego Najświętszego Sakramentu. Autor ikony musi trzymać się ustalonych kanonów. Dlatego też w ikonie rzemiosło dominuje nad artyzmem. Ikony, ze względu na szczególny sposób powstawania, odpowiednie materiały wykorzystywane do ich produkcji i ogólną tradycję czczone są jako swego rodzaju relikwie. Czciciele ikon wierzą, że w tym „kawałku drewna” mieszka sam Bóg. Nasi wschodni bracia w wierze bardzo cenią sobie właśnie ten motyw sztuki sakralnej jakim są ikony. Wśród najpopularniejszych wizerunków na ikonach wymienia się: Jezusa Chrystusa Króla Świata i Wszechświata, Maryję jako Królową Nieba i Ziemi, a także scena określana jako Matko, nie płacz po Mnie, ukazująca Matkę Bożą obejmującą umierającego Syna Bożego. Istnieje też wiele ikon przedstawiających różnych świętych patronów.

Obraz czy ikona, czyli sacrum kontra sacrum

Zestawienie obrazu z ikoną to bardziej problem teoretyczny, niż praktyczny. Otóż jedno i drugie malowidło przedstawiają sacrum – i ten fakt liczy się najbardziej. Można prowadzić niekończące się dysputy nad tym, który robi to lepiej, że w obrazie chodzi o realność, a w ikonie chodzi o obecność, ale najważniejsze, aby pobudzały one wiarę ludu. Nie można przede wszystkim pozwolić na świętokradzkie wykorzystywanie religijnych motywów sztuki, ale musimy jednak pamiętać o tym, że nie modlimy się wyłącznie do obrazków, a takowe mają nam jedynie pomóc w podtrzymaniu płomienia wiary i w urealnieniu naszej modlitwy. Przy okazji, jeśli szukacie ładnego obrazu lub ikony do swojego domu czy dla kogoś na prezent koniecznie odwiedźcie sklep Holy Art.




* artykuł napisany przy współpracy ze sklepem internetowym Holy Art

Komentarze

Przeczytaj również

Bezwstyd czyli co?

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch