Poznajmy się!


Na imię mam Angelika, niektórzy mówią, że wymyślnie, inni zauważają, że to imię ma w sobie coś z anioła, tej drugiej wersji wolę się trzymać. Jestem absolwentką studiów I stopnia na kierunku Zarządzanie Państwem i studentką studiów II stopnia na kierunku Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nie lubię kotów, psów się boję, za to uwielbiam ładne przestrzenie, poduszki i książki. Część swojego życia poświęcam dość nietypowemu hobby i powołaniu jakim jest pożarnictwo. Poza tym fascynuje, zachwyca i zaskakuje mnie życie i nauczanie sługi Bożego, kardynała Augusta Hlonda, Prymasa Polski.

Od 2008 r. jestem związana z Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej, najpierw poprzez długoletnią pracę w Kierownictwie swojego parafialnego Oddziału nr 83 w Mórkowie (Lipnie), a w latach 2015-2016 r. przez działalność w Zarządzie Diecezjalnym na stanowisku Zastępcy Sekretarza Zarządu oraz Rzecznika Prasowego KSM Archidiecezji Poznańskiej. 

Sama o sobie zwykłam mówić, iż jestem zakochana w słudze Bożym Kardynale Auguście Hlondzie. Odkąd tylko przeczytałam pierwszy z pozostawionych przez niego tekstów zapragnęłam czytać i poznawać więcej i więcej i Wam również to polecam! Prowadzę też profil jemu poświęcony na Twitterze, na który serdecznie zapraszam.

O wierze piszę subiektywnie, z perspektywy tego, jak sama ją przeżywam, czego sama doświadczam. Bazuję też na doświadczeniach innych osób. Inspiruję się treścią zawartą w książkach, wyłapuję perełki nawet z najbardziej nudnych kazań (o ile nie są to listy Episkopatu Polski ani sprawozdania roczne z działalności parafii) i często żałuję, że nie wzięłam ze sobą na Mszę notatnika (jeszcze nie wyrobiłam w sobie takiego nawyku). Znajdziecie u mnie interpretacje Pisma Świętego, przemyślenia z zakresu duchowości i teologii moralnej. Rzadko natomiast, a raczej niemalże wcale, wypowiadam się na tematy będące aktualnym hitem w katoblogosferze, będące na czasie w polityce, czy powodujące i tak niemałą już burzę wokół Kościoła. Te zostawiam bardziej w tym temacie kompetentnym.

Kiedy w 2012 roku zaczynałam pisać tego bloga, nie wiedziałam jak długo uda mi się to pociągnąć. Po ponad 5-ciu latach wiem, że nie wyobrażam sobie życia bez tego mojego, jak zwykłam go nazywać, dziecka. 

Gaduła - to chyba najlepsze podsumowanie mojej osoby :) 

Chętnie dowiem się czegoś o Tobie - jeśli już tu jesteś zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Będzie mi bardzo miło Cię poznać!

Komentarze

Prześlij komentarz

Skoro już tu jesteś, zostaw po sobie ślad. Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat i podziękuję Ci za wizytę.

Przeczytaj również

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, a foch to foch

Najlepszy prezent